Relacje
Moja obserwacja formacji obiektów UFO - Radom, 2011 rok
[...] moja obserwacja sprzed 10 lat. To był marzec lub kwiecień 2011 r., godz. ~23:15. Wszystko miało miejsce na ulicy Kasztelańskiej w Radomiu.

Załączam też szkic z objaśnieniami. Lewy górny szkic wykonałem niedługo po obserwacji – trochę „nieproporcjonalny”, ale pozostawiłem oryginalny, reszta w czasie pisania tej relacji. Niebo było bezchmurne. Szedłem ul. Kasztelańską, od strony ul. Warszawskiej. Od około nr 11, ul. Kasztelańska jest nieoświetlona. Za nr 15 jest przerwa w zabudowaniach – około 150 metrów bez budynków. Gdy minąłem nr 15, spojrzałem w niebo i szedłem tak kilka sekund. Wtedy pojawiło się kilkanaście obiektów UFO, zgrupowanych w klucz.

Klucz pojawił się po mojej lewej z przodu, na godzinie 10 (odnosząc się do tarczy zegara). Przemieszczał się w moje prawo, w przód. Koniec obserwacji na godzinie 1. Klucz poruszał się na północ, lub z lekkim odchyleniem na wschód, oceniam, że kursem pomiędzy 0° a 30°. Przelot trwał 8-15 sekund. Od punktu pojawienia się, do punktu zniknięcia przebył około 1/3 „kopuły” nieba.
Klucz składał się z 15-21 obiektów, 7-10 na każde skrzydło + 1 prowadzący. Cały klucz miał wielkość około „skrzyni” konstelacji Wielkiego Wozu.
Początkowo, poszczególne obiekty nie poruszały się względem siebie. Po około 1/4 czasu obserwacji, pierwszy obiekt trzymał kurs, a pozostałe poruszały się lewo-prawo w taki sposób, że ramiona klucza szybko „zafalowały”, czyli ruch obiektów z przodu klucza był minimalny, a te na końcu wykonywały znaczny ruch lewo-prawo. Ramiona zafalowały kilka razy. Falowanie trwało 1/2 czasu całej obserwacji. Ostatnie 1/4 czasu, klucz znowu leciał w niezmiennym szyku.
Każdy z obiektów był taki sam. Miał bananowy, zgrubiony kształt – najbardziej skojarzyło mi się z kształtem joysticka do Pegasusa. Szerokość – około średnicy tarczy Księżyca, może trochę większe. Świeciły, pośrodku jaśniej – na żółto, na brzegach słabiej - pomarańczowo. Obiekty na samym początku obserwacji świeciły słabo. Płynnie i dość szybko rozjaśniły się do maksymalnej jasności. Około 1/2 środkowego czasu obserwacji ich jasność nie zmieniała się zauważalnie. Potem płynnie zmniejszały jasność, aż do całkowitego zniknięcia. Obserwacja zakończyła się ponieważ obiekty przestały świecić, a nie dlatego, że stały się odległymi, małymi punktami.
Zrobiło to na mnie wrażanie, jakby obiekty poruszały się po torze równoległym do stycznej do powierzchni Ziemi – weszły w atmosferę, początkowo poruszały się w rzadkich, wysokich warstwach, potem w gęstszych, gdzie tarcie o atmosferę wytworzyło maksymalne ilości ciepła i światła, a następnie znowu wyszły do wyższych warstw, a gdy ich tarcie o atmosferę całkowicie ustało, przestały być widoczne.
Kilka dni wcześniej miałem podobną obserwację, ale tylko 1 obiektu, nie całego klucza. Godzina wieczorna – dokładnie nie pamiętam. Wygląd obiektu, czas przelotu i kurs taki sam. Wtedy obiekt obserwowałem z dachu ruin niedokończonego centrum sportowego przy skrzyżowaniu ulic Struga/Zbrowskiego w Radomiu.
Czy macie może inną relację lub zdjęcie dotyczące tej lub podobnej obserwacji?
Pozdrawiam,
[...]
poprzednie relacje:
Relacje
Czw, 16 gru 2021 09:35

DWIE TAJEMNICZE KULE NAD WIEŻĄ KOŚCIOŁA - OBSERWACJA Z LAT 90-TYCHczytaj dalej

Sob, 27 lis 2021 16:31

PIĘĆ OBIEKTÓW NA NIEBIE NAD WAWREM (dzielnica Warszawy) - 25 listopada 2021czytaj dalej

Pon, 4 paź 2021 06:03

4 października 2021 - POMARAŃCZOWA KULA NAD MIEJSCOWOŚCIĄ GERSTETTEN (NIEMCY)czytaj dalej







www.nautilus.org.pl
English version
Kanał RSS