startPolska
Pon, 9 lis 2020 07:52 | Czytany: 96x | Komentarzy: 0

INCYDENT Z UFO W TORUNIU – CZY NA PARAPECIE JEDNEGO Z MIESZKAŃ W BLOKU WYLĄDOWAŁA… CZERWONA KULA?

     

Historia jest intrygująca z wielu powodów. Ludzi, którzy udokumentowali to wydarzenie znamy od lat i zapewniają, że nie jest to żart, a sam autor relacji jest człowiekiem wiarygodnym i w żaden sposób nie pasuje do niego „opowiadanie bajek”. Spróbujmy jednak przedstawić tę historię.

W Toruniu w zwykłym bloku mieszka p. Marek (l. 52), który na co dzień jest wychowawcą w Domu Dziecka.



Wiedząc, że nasi koledzy interesują się UFO zawiadomił ich, że był świadkiem bardzo osobliwego wydarzenia. Sześć razy w nocy miał okazję ze swojego mieszkania obserwować pojawienie się trzech obiektów UFO w postaci kul, które zawsze poruszały się w szyku i potrafiły wykonywać dziwne manewry na niebie. Tak wygląda widok z okna p. Marka i miejsce na niebie, gdzie były widoczne te dziwne obiekty.




Według relacji świadka kule  były wysoko nad ziemią, nawet na wysokości 200 metrów. Dziwne ewolucje (zawsze w szyku) potrafiły wykonywać nawet przez pół godziny, po czym błyskawicznie odlatywały. Sprawiały wrażenie, że są kierowane przez inteligentną siłę.

- Początkowo miałem wrażenie, że jest to jakaś zabawa dzieciaków – opisywał pan Marek.

Autor relacji zrobił także rysunek tego, co zobaczył na niebie.




Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy doszło do zadziwiającego incydentu. Podczas kolejnego pojawienia się kul p. Marek z przerażeniem zobaczył, ze jedna z nich zbliżyła się do jego bloku, a następnie wylądowała na parapecie. Miała wielkość – jak się wyraził - piłki do gry w nogę.



Kula świeciła na czerwono, wyraźnie drgała. Był jeszcze jeden, niezwykły efekt. Cała szyba, przy której wylądował dziwny obiekt, stała się całkowicie nieprzezroczysta, wręcz jak powiedział świadek „siwa, jakby w środku okna pomiędzy szybami pojawił się dym”. Najbardziej intrygujące jest to, że dziwny obiekt pozostawił na parapecie wyraźny ślad.




Następnie kula odleciała wykonując przy okazji dziwny manewr omijania drzew, po czym dołączyła do dwóch pozostałych. Wszystko było obserwowane przez świadka.





Kule (zawsze w szyku trzech) pojawiły się sześciokrotnie. Świadek w żaden sposób nie jest w stanie wytłumaczyć sobie, dlaczego akurat on miał okazję zaobserwować tę niezwykłą manifestację. Jest pewien, że nie był to przypadek.

Nasz kolega z Torunia Wojtek Budny na naszą prośbę wraz z kolegami udokumentował to wydarzenie i nagrał film z relacją świadka, który zamieszczamy poniżej. Dopiero słowa p. Marka i jego opis pozwalają dostrzec niezwykłość tego wydarzenia, jego wymiar.



Zapytaliśmy naszego kolegę, dlaczego jego zdaniem świadek nie nagrał pojawienia się tych kul na kamerę, nie zrobił zdjęć (choćby telefonem komórkowym). Oto fragment e-maila z odpowiedzią, który przyszedł od Wojtka Budnego.

[…] Jak zauważyłem jest to typ człowieka, który nie za bardzo ogarnia technologię cyfrową. Jego smartfon jest z najniższej półki. Z tego co wiem, to próbował robić zdjęcia, ale nic na nich nie wyszło - obiekty były za daleko, było ciemno, aparat (smartfon) słabej jakości bez zoom 'a, a w momencie kiedy kula pojawiła się na balkonie to poczuł się jakby sparaliżowany i spanikowany. Bał się też ich prowokować - bo tę wizytę na balkonie odebrał jako jawną manifestację, prowokację, ostrzeżenie. W każdym razie jestem z nim umówiony, że w razie ponownej obserwacji ma do mnie dzwonić o każdej porze dnia i nocy a ja postaram pojawić się na miejscu jak najszybciej z profesjonalną kamerą. […]



Jesteśmy w kontakcie z W. Budnym, który obiecał monitorować tę zadziwiającą historię. W Archiwum FN jest wiele historii, w których pojawia się dziwna kula wielkości piłki nożnej (lub mniejszej), która wydaje się zachowywać w sposób inteligentny i oddziaływać na świadków. Oto przykłady pierwsze z brzegu.

W dziale XXI PIĘTRO był opis incydentu z kulami, które były obserwowane przez świadków.

https://www.nautilus.org.pl/xxi-pietro,1152,12-wrzesnia-2020--te-dziwne-latajace-kule-widzialo-25-30-osob.html

Historia przypomina scenę z filmu Bliskie Spotkania Trzeciego Stopnia Stevena Spielberga z udziałem podobnej kuli (lecz mniejszej, wielkości piłki do tenisa) wydarzyła się w 1986 roku. Polska rodzina podróżująca Fiatem 125p. z przyczepą 126N i wracająca do domu przeżyła coś, co jest spotkaniem z UFO. Przebieg tego wydarzenia jest jednak nietypowy, bo na samochodzie (dokładniej na czubku anteny auta) wylądowała... mała kula.

Koniecznie posłuchajcie rozmowy nagranej z Bazy FN 28 i 30 września 2018 roku.


I ostatni materiał z tych, które zostały wybrane „na chybił / trafił” z Archiwum FN pochodzi z biblioteki wideo Fundacji Nautilus. W jednej z serii dokumentalnych, które zostały zgrane do postaci cyfrowej przez FN, jeden z odcinków opisuje podobny incydent z kulami, który miał miejsce na terenie Niemiec.



Wielkie podziękowania dla Wojtka Budnego za materiał, który pozwolił na zrobienie tej publikacji.



     

Komentarze (0)
Nie ma jeszcze komentarzy do tej treści.
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

poprzednie wiadomości:

Polska

Śr, 4 lis 2020 05:06

UFO NAD ZAKOPANEM - RELACJA Z 1979 ROKU

- Pierwsze co zobaczyłem, to oświetlone zbocze Kasprowego Wierchu od strony Hali Goryczkowej. Wyglądało, jakby ktoś tam gigantyczną spawarką spawał, a ta dawała świetlne rozbłyski. Potem ujrzałem nad Kasprowym "świecącą" gwiazdę o 7-8 krotnej wielkości i jasności, jaką daje największa gwiazda świecąca zimą nad Tatrami - opisywał świadek obserwacji UFO. czytaj dalej

Wt, 13 paź 2020 04:31

UFO NAD ŁODZIĄ – DWIE RELACJE Z LAT 70-TYCH

Obiekt w kształcie dysku poruszał się błyskawicznie, wręcz jak relacjonował jeden ze świadków „z kosmiczną prędkością”. Niezidentyfikowany Obiekt Latający obserwowany przez świadków miał kształt dużego dysku. Relacja o tych wydarzeniach trafia do Archiwum Fundacji Nautilus. czytaj dalej

Czw, 24 wrz 2020 17:36

PROJEKT ‘OTWARTE NIEBO’ – JEST KOLEJNY ŚWIADEK POTWIERDZAJĄCY RELACJĘ LECHA CHACIŃSKIEGO O SPOTKANIU Z UFO W 2003

To jedno z najciekawszych Bliskich Spotkań Trzeciego Stopnia z UFO. Lecha Chaciński spotkał się z istotami z pojazdu UFO, które przekazały mu wiadomość dla ludzkości. Start obiektu UFO nad ranem 11 sierpnia 2003 roku obserwowało wielu świadków – udało się dotrzeć do kolejnego z nich! czytaj dalej

Nie, 13 wrz 2020 10:42

UFO: 13 CZERWCA 2020 POD POZNANIEM (RZEKOMO) WYKONANO ZDJĘCIA LATAJĄCEGO SPODKA

Niezidentyfikowany Obiekt Latający jest bardzo wyraźny, został uwieczniony  na trzech zdjęciach i był rzekomo obserwowany przez świadka, który - jak wyjaśnił - chce zachować anonimowość.  Nie wykluczamy, że są fałszerstwem, gdyż nie ma możliwości kontaktu z autorem. Ten warunek jest konieczny, aby zdjęcia uznać za wiarygodne. czytaj dalej

Czw, 3 wrz 2020 07:43

OBIEKT UFO O ŚREDNICY 1 METRA SPOWODOWAŁ ZAKŁÓCENIA W DZIAŁANIU TELEFONU KOMÓRKOWEGO

„To miało własny napęd, nie był to żaden balon czy dron!” – niezwykła relacja o spotkaniu z obiektem UFO. Według rświadków obiekt miał kształt tuby i mierzył około metra długości. czytaj dalej

Czw, 20 sie 2020 06:03

OBIEKT BYŁO JEDYNIE SŁYCHAĆ - NA RADARZE NIE BYŁO ŚLADU PO JEGO PRZELOCIE

Czasami przelot obiektu można jedynie usłyszeć. Nie widać go ani gołym okiem, ani także na radarze. Czy tak było w tym przypadku? czytaj dalej

zobacz archiwum...

  www.nautilus.org.pl    English version    Kanał RSS

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.